Powiedzieć, że to horror to mało!
I Zespół | 10 czerwca 2018

Scenariusza jaki ogladamy w rundzie wiosennej w III grupie trzeciej ligi nie napisałby żaden mistrz thrillerów.  W ostatniej kolejce w roli głównej wystąpili piłkarze Ślęzy Wrocław.

Skra w sobotę spokojnie zrealizowała swój cel wygrywając bez większych problemów w Głubczycach z Polonią. I nie oszukujmy się, wszyscy zainteresowani losami Skry, śledziliśmy jednocześnie doniesienia z innych boisk, przede wszystkim z Bielska-Białej gdzie grała Ślęza.

Przez 90 minut w meczu Rekordu i wrocławian utrzymywał się rezultat bezbramkowy. On awansu Skrze nie dawał, ale gwarantował, że zapewnimy go sobie wygrywając 16 czerwca na Lorecie ze Stalą Bielsko – bez względu na wynik meczu Ślęzy z KS Polkowice.  

Gdy wydawało się już, że mecz w Bielsku zakończy się podziałem punktów w 95 minucie wrocławianie zdobyli bramkę.

Ten gol sprawił, że w tej chwili Skra nawet wygrywając ze Stalą może nie zapewnić sobie awansu. Jeśli bowiem Ślęza równocześnie wygra z KS Polkowice dojdzie do barażu zespołów z Częstochowy i Wrocławia.

Jaki będzie skutek innych rozstrzygnięć wyjaśniać nie będziemy, bo to kibice wiedzą doskonale.

Dla jasności dodajmy, że matematyczne szanse na awans zachowuje Gwarek Tarnowskie Góry. Jeśli Skra i Ślęza przegrałyby swoje mecze, a zespół z Tarnowskich Gór dopisał sobie trzy punkty to on byłby w II lidze (przy trzech zespołach z identycznym dorobkiem liczyłyby się bilans meczów pomiędzy nimi, a Gwarek ma dwie wygrane nad Ślęzą)

Pewne jest jedno, że na stratę punktów w sobotę raczej nie możemy sobie pozwolić, bo Ślęza wydaje się być dobrej formie, a KS Polkowice z którymi wrocławianie zagrają definitywnie stracił szansę  awansu (potwierdziło się, że Zagłębie II Lubin zagra przeciwko Polkowicom w silny składzie i będzie chciało pozbawiać lokalnego rywala punktów).

Z tym, że w przypadku równej ilości punktów o pierwszym miejscu zdecyduje baraż zdążyliśmy się już pogodzić – choć pomysł nie wydaje się logiczny, skoro o miejscu w tabeli decyduje bilans bramkowy to dlaczego o awansie nie? Ten punkt regulaminu pociąga jednak za sobą także inne konsekwencje. Zespół, który po barażach wywalczy awans będzie miał bardzo mało czasu aby przygotować się do rozgrywek II ligi! Przerwa letnia jest bardzo krótka, pierwsza kolejka II ligi zaplanowana jest na 21 lipca!

Na razie nie ma żadnych informacji o tym gdzie i kiedy miałby odbyć się mecz barażowy. Nawet jednak jeśli spotkanie barażowe rozegrać w ciągu tygodnia to trzeba zapytać gdzie tu czas na przygotowania organizacyjne klubu, ale także  na odpoczynek dla piłkarzy, pomyślenie o transferach itd.?

Zwycięzca III ligowych rozgrywek będzie do nowego sezonu przystępował z marszu, a dodatkowo trzeba napisać, że PZNP zaplanował rozgranie w II lidzie do końca roku aż 21 kolejek! (rozgrywki w 2019 roku skończą się już 19 maja, ponieważ w Polsce od 25 maja odbywać się będą Mistrzostwa Świata do lat 20). Czyli beniaminek bez czasu na odpoczynek, transfery, sparingi może jeszcze jesienią ponieść straty, które skażą go na powrót do III ligi nawet przy najlepszej grze wiosną.   

Można zadać pytanie czy na pewno odpowiedzialni za rozgrywki zastanowlił się nad konsekwencjami swojego pomysłu?