Jakub Dziółka odchodzi ze Skry. Będzie pracował w I lidze
I Zespół | 12 stycznia 2018

Jak się okazuje sukces ma swoją cenę – Skra traci trenera Jakuba Dziółkę, który przyjął ofertę pracy w GKS-ie Katowice.Jak widać wyniki Skry zostały zauważone i docenione.

Trzy dni temu katowicki I-ligowiec zwolnił trenera Piotra Mandrysza. Jego następcą został Jacek Paszulewicz. Asystentem nowego szkoleniowca GKS-u będzie Jakub Dziółka.

Jakub Dziółka to wychowanek GKS-u. Na początku kariery grał tam w juniorach i w zespole rezerw. Przez jedną rundę występował także w barwach GKS-u w I lidze w sezonie 2009/2010.

- Cóż, tak to jest w sporcie. Nie mogliśmy trenera zatrzymywać bo przecież to dla niego szansa na rozwój, a i nie ukrywajmy lepsze warunki finansowe – mówi wiceprezes Skry Piotr Wierzbicki.

Wiceprezes przyznaje także: - Na pewno nie jest to dla nas komfortowa sytuacja, ale mamy już kilka pomysłów i na pewno sobie szybko poradzimy. To kolejne wyzwanie, które nas tylko mobilizuje.

Dziółka to młody trener (urodzony w 1980 roku).  Najpierw pracował w Myszkowie, który wprowadził do klasy okręgowej, w 2014 roku trafił do Skry gdzie pełnił rolę asystenta trenera Piotra Mrozka, po jego odejściu – latem 2015 roku – już samodzielnie prowadził zespół.

Pod jego kierownictwem drużyna z rundy na rundę grała lepiej, by jesień sezonu 2017/2018 zakończyć na pozycji lidera.

- Patrzymy na to co się stało także w ten sposób, że jest to wyróżnienie dla Skry, bo odejście Kuby do I ligi świadczy o tym, że dobrze w klubie pracujemy i jest to doceniane w środowisku – mówi Piotr Wierzbicki i dodaje: - Będziemy obserwować karierę Kuby i mu kibicować. Życzymy mu sukcesów.

Jak zapewniają nasi działacze nazwisko nowego szkoleniowca poznamy lada dzień.