Baterie naładowane, czas na ciężką pracę
I Zespół | 7 stycznia 2018

Nasi piłkarze w poniedziałek 8 stycznia wznowią wspólne przygotowania do rundy wiosennej. Przed nimi blisko dwa miesiące treningów na Lorecie oraz szereg sparingów, które w większości rozgrywać będą na wyjazdach.

Nasi piłkarze w poniedziałek 8 stycznia wznowią wspólne przygotowania do rundy wiosennej. Przed nimi blisko dwa miesiące treningów na Lorecie oraz szereg sparingów, które w większości rozgrywać będą na wyjazdach.Po dwóch tygodniach treningów w siłowni i na boisku, od 18 grudnia zawodnicy z kadry pierwszego zespołu dostali wolne od wszystkich zajęć. Od 2 stycznia pracowali indywidualnie, a teraz wznowią wspólne przygotowania do rundy wiosennej.

Większość piłkarzy przed świętami i po świętach odpoczywała, ale nie wszyscy. Ci, którzy wracali do sił po kontuzjach, nadrabiali zaległości. Na poniedziałkowych zajęciach stawić się mają wszyscy oprócz Konrada Geregi, który jeszcze przez dłuższy czas musi rehabilitować kontuzjowane kolano oraz Roberta Brzęczka. Ten drugi żegna się ze Skrą i wygląda na to, że z futbolem.

- Robert zdecydował, że nie będzie już grał w piłkę, tyle wiem od jego ojca, z którym rozmawiałem. Ma zająć się pracą zawodową, dokładnie mówiąc biznesem - wyjaśnia trener Jakub Dziółka.

Do normalnych treningów lada moment wróci Łukasz Kowalczyk, który w grudniu przeszedł zabieg usunięcia włókniaka mięśnia dwugłowego. - W tym tygodniu Łukasz ma kontrolną wizytę u lekarza i liczę, że praktycznie od początku będzie z drużyną – dodaje Jakub Dziółka.

Począwszy od poniedziałku 8 stycznia zajęcia odbywać się będą codziennie z wyjątkiem czwartków. Już w pierwszym tygodniu odbędzie się gra wewnętrzna z juniorami, a od kolejnego tygodnia planowane są sparingi. Nasz zespół mierzył się będzie z silnymi rywalami. Na początek - 20 stycznia w Krakowie zagra Garbarnią, potem pojedzie m.in. do Warszawy na mecz z rezerwami Legii oraz do Bełchatowa i Opola. Na Loretańskiej będzie można obejrzeć tylko dwa sparingi: z Polonią Poraj i Ruchem Radzionków – odpowiednio 14 i 17 lutego.

- Wiem, że sporo klubów wyjeżdża na kilkudniowe i dłuższe zgrupowania, co na pewno daje duży komfort, bo w ciągu dnia można zrealizować dwie a nawet trzy jednostki treningowe. My chcemy maksymalnie wykorzystać nasze boisko i każdy trening. Nie narzekając na nic, będziemy pracować najlepiej jak potrafimy. Podczas przerwy każdy naładował baterie, pogoda sprzyja i dzięki temu będziemy mogli od początku optymalnie wejść w trening – podsumowuje Dziółka.

Pierwszy mecz o punkty nasz zespół rozegra 10 marca. Na wyjeździe zmierzy się z Miedzią II Legnica.